Slowly dying…

…Od pewnego czasu zmagam się ze stanami depresyjnymi. Nie mam przyjaciół. Znajomi, którzy od czasu do czasu się odezwą, robią to tylko wtedy gdy czegoś potrzebują. Jestem kompletnie sama, z nikim nie mogę porozmawiać o tym co mnie dręczy i powoli zabija.

Chcę rozpocząć pisanie tego bloga, aby oczyścić swój umysł.

Jest tak wiele rzeczy, które niszczą mnie od środka. Przeszłość daje o sobie znać w teraźniejszości i stawia przyszłość pod jednym wielkim znakiem zapytania…

 

"Każdy powinien mieć kogoś, z kim mógłby szczerze pomówić, bo choćby człowiek był nie wiadomo jak dzielny, czasami czuje się bardzo samotny."

 

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s